Czujniki TPM - czy warto - czy potrzeba - cena

Czujniki TPM - czy warto - czy potrzeba - cena

 

O co chodzi w tej całej aferze z TPMS?

 

Zapewne wielu z Was słyszało - LOL bzdura ! nikt nie czyta ustaw z UE :P a w szczególności tych o ochronie środowiska :P Ja też NIE CZYTAŁEM, ale piszę o dyrektywie Unii Europejskiej nakazującej, aby każdy samochód wypuszczony z produkcji od 1 listopada 2014r. lub każdy samochód nowo homologowany po 1 listopada 2012r. (rozporządzeniu Komisji UE nr 130/2012 z dn. 15 lutego 2012) posiadał w wyposażeniu obowiązkowym system kontroli ciśnienia w oponach. I teraz ! w waszej głowie kołacze się "Po co to?”, „Na co to?”, "A idź pan w c**j z tą unią". Na szczęście to dotyczy TYLKO NOWYCH samochodów te strasze nazwijmy je "klasyki" tego nie muszą UFF ! Ale powody, dla których został wprowadzony ten obowiązek są "niezwykle ważne".

 

Zacznijmy od początku - Czym jest ten tajemniczy TPMS?

Lecz aby móc Wam wyjaśnić o co w tym wszystkim chodzi, powinienem najpierw przedstawić system.

 

Są dwa NOWE sposoby mierzenia ciśnienia w oponach. Tak jak by dotychczasowy sposób sprawdzania i regulacji ciśnienia na stacjach paliw już nie działał.

Pewnie to zasługa magicznej różdżki tych z Brukselki (Bruksela). Ale do rzeczy a w tym przypadku od-rzeczy:

 

  • Pierwszym z nich jest system pośredni (tzw. pasywny), który wydawałoby się jest dla nas, kierowców lepszy – bo tańszy (właściwie darmowy), gdyż bazuje on na czujnikach obrotu kół systemu ABS. Mierzenie ciśnienia przez ten system polega na sprawdzaniu szybkości obrotu każdego z kół. Im koło ma mniejsze ciśnienie, tym szybciej się obraca względem reszty kół, które są dobrze napompowane. Jednak system ten nie jest tak bezpieczny jak być powinien, przez to, że potencjalne niebezpieczeństwo jest wykrywane z dużym opóźnieniem – informacja pojawia się dopiero po spadku 30% ciśnienia, lub wykrycie spadku może w ogóle nie nastąpić jeżeli z każdej opony równomiernie ubywa powietrze, a do tego właściciel sam musi resetować go przy każdej wymianie opon, lub każdym dopompowaniu powietrza. Jak widać i w tym wypadku, tańsze nie znaczy lepsze i bezpieczniejsze. Podsumowując wiecej rzeczy, które mogą się zepsuć i więcej pracy ! Bez sensu !
  • Drugi system nazywamy bezpośrednim, ponieważ jest on montowany wewnątrz koła, przy wentylu na obręczy felgi. Jest on o wiele dokładniejszy i szybciej potrafi powiadomić nas o spadku ciśnienia, co przekłada się na wzrost naszego bezpieczeństwa. Czujniki te łączą się z komputerem pokładowym naszego pojazdu drogą radiową i w zależności od zaawansowania elektroniki w naszym samochodzie potrafią albo powiedzieć ogólnie, że ciśnienie jest niskie, albo wskazać nawet w którym kole! Zasilane są malutką baterią, która zapewnia działanie urządzenia w zależności od producenta od 5 do 12 lat. Czyż nie jest to o wiele lepsze rozwiązanie? Montujemy takie czujniki i mamy spokój na kilka dobrych lat, a do tego jesteśmy bezpieczniejsi w trakcie jazdy. Taaaaaa kolejna rzecz w kole - kolejna rzecz, którą należy przeciwważyć cieżarkami podczas wyważania, kolejna rzecz która odpadnie jak "fachowiec" źle zdemontuje/założy oponę - och jakie życie sie dzięki temu stało prostrze ...

czujnik tpms

 

Dlaczego Brukselka twierdzi że TPMS jest potrzebny w naszych samochodach?

Chodzi tutaj przede wszystkim o bezpieczeństwo. Pomysł na wdrożenie tego systemu pojawił się po serii nieszczęśliwych wypadków w Ameryce (pewnie Amerykańscy naukowcy coś znowu badali i odkryli) spowodowanych wypuszczeniem na rynek wadliwych opon. Ponadto statystyki ukazują, że wiele wypadków na drodze było właśnie spowodowanych przez zbyt niskie ciśnienie w ogumieniu. Niektórzy "mniej obeznani" (niedzielne zawalidrogi w swoich 6 letnich autach z przebiegiem 28.000 kilometrów)  z tematem mogą zapytać co ma wspólnego ciśnienie z bezpieczeństwem. Auto, w którym opony mają niedostateczne ciśnienie jest trudniejsze do prowadzenia, wydłuża się droga hamowania samochodu a nawet może dojść do wystrzału opony, co przy większych prędkościach jest śmiertelnym ryzykiem dla każdego uczestnika ruchu drogowego. Właśnie śmiertelnym ryzykiem ! może te zawalidrogi, już się najeżdziły ale ja NIE ! chcę sobie jeszcze poszaleć :D i nacieszyc sie drogą, dlatego DMUCHAJCIE swoje opony, bo przez was jak mi odetnie głowe to się wkurze !

 

Przepraszam czas na poprawność polityczną :"Czy rozumiecie czemu tak ważna jest kontrola ciśnienia? Przecież nikt z nas nie chce zginąć lub ucierpieć w wypadku, ani narazić na niebezpieczeństwo naszych bliskich, bądź nie chcemy aby inni uczestnicy ruchu drogowego zagrażali nam tylko, lub aż z powodu ciśnienia w oponach. Dlatego właśnie obowiązek nałożony na nas przez Unię Europejską jest tak ważny i nie należy go zbywać wzruszeniem ramion."

 

Czasami od tego ugrzecznionego bełkotu mnie mdli. Tak jak teraz.

 

Mamy już czujniki, bądź chcemy je nabyć, co dalej?

Najważniejsze jest znalezienie kompetentnego serwisu z odpowiednio przeszkolonym personelem, profesjonalnym sprzętem.

 

a) kupujesz czujniki

b) to za mało musisz je jeszcze przykręcic do felg z odpowiednią siłą - aby się nie odkręciły i by ruch wirowy oraz przeciażenia w kole nie spowodowały uszkodzenia

c) wprogramować do komputera samochodu - dzieki czemu wasz system zacznie je widzieć ! - a tego juz sami nie dacie zrobić - do tego potrzebny jest sprzęt taki jak ten poniżej

programowanie wczytywanie czujników ciśnienia

 

Czujniki jednak potrzebne !

Cóż moja wygodnicka natura nie będzie przyklaskiwać obowiązkowym przeglądom czujników, kupieniem kompletu nowych, bo chce meć 2 komplety kół ale mimo wszystko dzis niedziela i znów leśne dziatki wyjechały na drogę i jak widzę jak oni jeżdżą to sie cieszę ! za jakis czas wszyscy będą mieli czujniki ciśnienia w kołach a niedzielni kieorwcy zamiast na drogach będa swoje samochody trzymały w serwisach bo im sie czujnik rozlegulował. Brawo Brukselka ! dzięki temu zliwkidujecie korki ! Przejrzałem was !

 

 

Koszty:

 

czujnik uniwersalny, który może być dziś w Alfa Romeo a za 2 lata w waszym kolejnym samochodzie np Audi                                     koszt od 200-350 zł

programowanie czunijków ciśnienia to           koszt 200 zł za komplet

 

Nowe czujniki TPM do waszego drugiego zestawu kół to od 1000-1600 zł

liczcie z tym kosztem już tej jesieni

 

Pozdrawiam

Daniel Kelban Kędzierski